W ostatnich miesiącach obserwujemy wzmożone działania dezinformacyjne w polskich mediach społecznościowych. Według informacji dostępnych na gov.pl, szczególnie w okresie przedwyborczym nasilają się próby manipulacji opinią publiczną poprzez rozpowszechnianie fałszywych informacji oraz wykorzystywanie mediów społecznościowych do szerzenia propagandy.
I uwaga! - "...nie chodzi tu tylko o dezinformację i fałszowanie treści. W mailach rozsyłane są załączniki z programami, które mogą stanowić duże niebezpieczeństwo dla każdego komputera domowego, nie mówiąc już o lokalnych sieciach w firmach, urzędach czy nawet szkołach.
Naturalnie posiadamy systemy ochrony, które większość zagrożeń potrafią wyłonić i zatrzymać, mamy też wyspecjalizowanych informatyków w instytucjach. Codziennie jednak powstaje mnóstwo takich zagrożeń w postaci kodów, skryptów i programów wykonywalnych zdalnie, które - w zasadzie mogą zrobić wszystko z naszym środowiskiem cyfrowym - mówi - specjalista, administrator systemów IT - Marcin Żuchowski z Internet Grudziądz".
NASK: W obliczu zbliżających się wyborów prezydenckich w Polsce, Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa (NASK) alarmuje o nasilających się działaniach dezinformacyjnych w mediach społecznościowych. Zidentyfikowano kampanie reklamowe na platformie Facebook, które mogą być finansowane z zagranicy i mają na celu destabilizację sytuacji politycznej w kraju. Reklamy te, choć pozornie wspierają konkretnych kandydatów, w rzeczywistości mogą działać na ich niekorzyść, wprowadzając chaos informacyjny i podważając zaufanie do procesu wyborczego.
Specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa oraz instytucje rządowe wskazują na kilka charakterystycznych technik stosowanych przez osoby i grupy dążące do manipulacji opinią publiczną:
-
Tworzenie fałszywych kont (tzw. "trolle"): Zakładanie kont podszywających się pod realnych użytkowników lub instytucje w celu rozpowszechniania dezinformacji.
-
Rozpowszechnianie zmanipulowanych treści: Udostępnianie przerobionych zdjęć, filmów czy cytatów wyrwanych z kontekstu, aby wprowadzić odbiorców w błąd.
-
Organizowanie skoordynowanych kampanii dezinformacyjnych: Zmasowane działania mające na celu zdyskredytowanie konkretnych osób, partii politycznych czy instytucji poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji.
- Ataki hackerskie - to o czy mówił Marcin Żuchowski - rozsyłanie groźnych programów o charakterze malware, które można podzielić na: wirusy, robaki, konie trojańskie, ransomware, adware i spyware.
Redakcja Grudziadz.edu.pl apeluje o rozwagę i krytyczne podejście do informacji pojawiających się w mediach społecznościowych i mailach, zwłaszcza w okresach zwiększonej aktywności politycznej.


